Klienci banków, którzy kilka lat temu postanowili skorzystać z atrakcyjnej umowy o kredyt we frankach, dzisiaj zmagają się z ogromnymi problemami finansowymi. Wszystko zaczęło się od nagłego wzrostu kursu franka, który z dnia na dzień zaczął wyraźnie umacniać się w stosunku do polskiej złotówki. Kilka miesięcy temu rzecznik Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wydał opinię dotyczącą unieważnienia kredytu we frankach, w przypadku umów zawierających w swojej treści tzw. klauzulę abuzywną.

 

Obecnie posiadacze kredytów we frankach swoich praw dochodzą w sądach. Walka konsumentów z bankami trwa nieustannie od kilku lat, jednak do tej pory tylko kilka z wydanych wyroków było korzystnych dla frankowiczów. W tym konkretnym przypadku jedną z metod uporania się z problematyczną spłatą zobowiązania w obcej walucie jest anulowanie umowy wiążącej. Czy unieważnienie kredytu we frankach jest możliwe? Czy aby na pewno jest to rozwiązanie odpowiednie dla wszystkich? Na jakie ewentualne konsekwencje należy się przygotować?

Czy można unieważnić kredyt we frankach?

To pytanie bez wątpienia pojawia się w głowach wszystkich obciążonych wysokimi kosztami zaciągniętego kredytu w szwajcarskiej walucie. Opinie specjalistów na ten temat są różne, podobnie jest z resztą wyrokami sądów, które do każdej toczącej się sprawy podchodzą w sposób indywidualny. Jak zatem przedstawia się sytuacja? Czy anulowanie pozostałego do spłaty kredytu jest realne. Otóż i tak i nie, jak się okazuje umowa zawarta pomiędzy kredytobiorcą a bankiem może zostać częściowo lub całkowicie unieważniona, oczywiście dużo w tym wypadku zależy od warunków przedstawionych w jej treści.

Dokumenty zawierające tzw. klauzulę abuzywną, inaczej mówiąc klauzulę niedozwoloną lub zakazaną, zgodnie z obowiązującym prawem zapisy te są bezskuteczne, w związku z czym nie mogą być wykonywane. Umowa po wykreśleniu wszystkich klauzul niedozwolonych, zostaje częściowo unieważniona. Co to oznacza w praktyce? Otóż kredytobiorca w takim wypadku zobowiązany zostanie do spłacenia kwoty kredytu udzielonego w złotówkach ze stopą oprocentowania w skali LIBOR, bez kłopotliwego i krzywdzącego przewalutowania, z czego aktualnie korzyści czerpią wyłącznie instytucje bankowe. Jak nietrudno się domyślić banki z takiego rozwiązania nie są zadowolone. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta, chodzi oczywiście o zyski, które w wyniku wykreślenia z umowy klauzul niedozwolonych będą zdecydowanie niższe niż do tej pory. W mediach często pojawiają się opinie, że banki w takich sytuacjach ponoszą starty, co jest kompletną nieprawdą, owszem zmniejsza się przychód z zysku, ale kwota kredytu wypłacona w złotówkach w dalszym ciągu pozostaje taka sama do spłaty.

Zastanawiasz się, czy możliwe jest całkowite unieważnienie kredytu we frankach? Według opinii niektórych radców prawnych, a także i polskich sądów istnienie taka możliwość, aczkolwiek niesie ona ze sobą pewne ryzyko.

 

Skutki unieważnienia kredytu we frankach

O możliwości unieważnienia kredytu w szwajcarskiej walucie zrobiło się głośno w maju tego roku, kiedy to główny rzecznik TSUE wziął stronę poszkodowanych kredytobiorców, którzy przed kilkoma lat zaciągnęli kredyty hipoteczne we frankach. Choć z prawnego punktu widzenia unieważnienie umowy wiążącej jest realne to nie zawsze jest to korzystne rozwiązanie. W czym tkwi szczegół? Dla przykładu, jeżeli potencjalny kredytobiorca otrzymał od banku kredyt we frankach, którego kwota w przeliczeniu na złotówki wynosiła 250 000 zł, z czego spłacona została już suma 175 000 zł, to w takiej sytuacji frankowiczowi do zapłaty pozostałoby jedynie 75 000 zł. Co więcej wraz z unieważnieniem umowy, anulowane zostałyby wszystkie odsetki. Choć prezentuje się to fantastycznie, to z pewnością mniej zadowalającą kwestią jest fakt, że pozostałą część zaciągniętego kredytu należy oddać bezzwłocznie, w całości. Zgodnie z wynikami ostatnio przeprowadzonych badań, zdecydowana większość frankowiczów przemawia za unieważnieniem aktywnego kredytu waloryzacyjnego, jednak czy warto?

Czy opłaca się unieważnić kredyt we frankach?

Odpowiedź na to pytanie jest kwestią indywidualną, niemniej jednak podjęta przez nas decyzja powinna być dokładnie przemyślana. Jak zwykło się mówić to co ma swoje plusy, ma także i minusy, podobnie jest w przypadku unieważnienia kredytu we frankach. Choć z pozoru rozwiązanie jest nad wyraz atrakcyjne, to przy dłuższym zastanowieniu nie zawsze będzie odpowiednie. Dlatego też przed złożeniem stosownego wniosku ocenić należy przede wszystkim swoje możliwości finansowe. Skąd wziąć gotówkę na spłatę pozostałej części? W przypadku braku posiadania własnych oszczędności, zdobycie tak dużej ilości funduszy może być dosyć problematyczne. Wówczas pozostaje nam aplikowanie o kolejny duży kredyt w banku, tutaj należy pamiętać o dodatkowych opłatach związanych odsetkami. Innym wyjściem z sytuacji może być sprzedaż nieruchomości, niestety dom lub mieszkanie obciążone hipoteką pozostaje własnością banku.

W sytuacji, kiedy nie będzie nas stać na jednorazową spłatę pozostałej części kredytu, to wnioskowanie o unieważnienie kredytu przyniesie więcej złego niż dobrego. Przede wszystkim należy liczyć się z poniesieniem ewentualnych konsekwencji, w momencie otrzymania pozytywnej decyzji na złożony wniosek, wyznaczony zostanie termin spłaty kredytu. W chwili niewywiązania się z umowy, kredytobiorcy zostaną obarczeni dodatkowymi kosztami.

 

Podsumowując, unieważnienie kredytu we frankach posiada swoje zalety, ale także i wady, nad którymi należy się głębiej zastanowić. Dużo w tej kwestii wyjaśni się za kilka tygodni, kiedy to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda stosowne orzeczenie będące odpowiedzią na pytania prejudycjalne zadane przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Wraz z wydaniem wyroku usprawni się praca polskiego sądownictwa, dzięki czemu frankowicze zyskają dużą szansę na wygranie procesu z bankiem, który udzielił im kredytu w szwajcarskiej walucie.

Kontakt
+48 666 591 324
biuro@pskf.pl
Kontakt
+48 666 591 324
biuro@pskf.pl

2020. Copyright by PSKF

2020. Copyright by PSKF